BIRBANT - craft beer labels

Second line of the labels I created for Birbant brewery. 2014

T-shirt graphics
 
When I was creating the ID for Birbant brewery, my main goal was to translate the meaning of “Birbant” word to visual language.
Birbant in old Polish language was the definition of someone who was extremely lazy and did nothing but playing cards and drinking beer.
 
- logotype
- labels
- copywriting
 
Technicals: 20x7.5cm labels , vichy glass bottles.
 
logotype
Pytany o Nową Zelandię Pan Jan zawsze opowiadał o słynnym maoryskim wodzu, który zaufał mu tak bardzo, że osobiście nauczył go tańca Haka. Wdzięczny podróżnik uwarzył dla niego wówczas piwo, którego aromat przypominał mu świeżo tłoczone winogrona oraz dojrzewający agrest. Wypij Pale Ale Nelson Sauvin i popłyń dziś z nami do krainy białej chmury.
Już jako bakałarz Tom zyskał sławę genialnego piwowara. Na bakier z prawem wykorzystywał do warzenia różne zakazane składniki. Dotychczas uchodziło mu to na sucho, jednak zaślepiony wizją stworzenia panaceum na bazie piwa, eksperymentował z nim coraz śmielej. Wtedy właśnie stworzył eliksir, który swym aromatem podważał piękno kwiatów i słodycz marakui. Było to White AIPA.
Uskrzydlony wcześniejszymi sukcesami piwowar posunął się w końcu o krok za daleko. Po pierwszym łyku ciemnej cieczy, Tom poczuł jak na języku tysiące kubków smakowych roztańczyło się w czekoladowo-kawowym rytmie tiramisu, zaś pod silnym uderzeniem goryczki ciało zaczęło pulsować. Kiedy przemiana dobiegła końca, jego myśli ogarniał chaos zapleciony w dwa słowa - Black AIPA.
wiz. FLOV
Tu nikt nie znał jej prawdziwego imienia. Mówili o niej "Pani". Trzymała za gębę cały polityczny półświatek tego zgniłego miasta i wiedziała o wszytkim, co działo się na ulicach. Oddaj się pod kontrolę Imperial Red AIPA by móc poczuć jej zniewalający aromat oraz doświadczyć esencji prawdziwej kobiecej siły.
O tym, że Komodor nienawidził rumu wiedział każdy, kto choć raz zacumował w dokach Port Royal. I nie chodziło tylko o to, że kojarzył on mu się z piratami. Uważał, że nie ma nic lepszego niż łyk zimnego Ale prosto z brytyjskich wysp. To piwo pachnie naszą ziemią - mawiał Komodor. Wypij dziś Extra Special Bitter, a wybierzesz się z nami na wieczorny spacer jedną z mglistych ulic Londynu.
Back to Top